17/10/2026
ZACZYNAMY SERIE POZNAJMY NASZYCH DEKARZY NA PIERWSZY OGIEN NASZ PRZEWODNICZĄCY Michał Ciechomski
🎙️ POZNAJMY NASZYCH DEKARZY
Wiecha Lubelska – Ogólnopolski Cech Dekarzy, Blacharzy i Cieśli
Za każdym dobrze wykonanym dachem stoi człowiek. Jego doświadczenie, wiedza, pasja i charakter.
Dziś poznajemy Michała Ciechomskiego z Amelina w gminie Kamionka. Dekarza, cieślę i blacharza, właściciela firmy Dachy IWO Usługi Ciesielsko-Dekarskie, który z branżą związany jest od blisko dwudziestu lat.
Jak zaczęła się jego historia?
Początki to praca z najstarszym bratem. Ręczne wykonywanie rynien, akcesoriów z blachy ocynkowanej, obróbek blacharskich i pierwsze prace dekarskie.
Choć początkowo Michał myślał o medycynie, życie skierowało go na budownictwo. I tak rozpoczęła się droga, która z czasem stała się jego zawodem i prawdziwą pasją.
Fach zdobywał od brata, doświadczonych majstrów, na szkoleniach producentów, ale również dzięki samodzielnej nauce i poszukiwaniu wiedzy.
Co najbardziej lubi w swojej pracy?
Każdy dzień przynosi nowe wyzwania. Każdy dach jest inny, nawet jeśli powstaje według tego samego projektu. To właśnie detale sprawiają, że dekarstwo nigdy nie jest monotonne.
Szczególne miejsce w jego sercu zajmują nowoczesne dachy typu stodoła, kryte panelem na rąbek. Dają możliwość realizowania ciekawych pomysłów i osiągania naprawdę efektownych rezultatów.
Jednym z największych wyzwań był dach z 2016 roku, pokryty karpiówką, z czterema wolimi oczkami.
Jednak realizacją, z której Michał jest szczególnie dumny, jest dach inspirowany chatą Hagrida ze świata Harry’ego Pottera. Naturalny łupek, ogrom pracy i niezwykły efekt końcowy sprawiły, że to realizacja, która zapada w pamięć.
A jego specjalność? Obróbki blacharskie! To właśnie one są jego prawdziwym konikiem.
Dekarstwo to nie tylko słońce i piękne realizacje.
Bywa mróz, śnieg i praca w naprawdę wymagających warunkach. Michał pamięta zimową naprawę dachu po kunie, na przełomie listopada i grudnia, przy siarczystym mrozie i ogromnej ilości śniegu.
A na pytanie o niezbędne narzędzia odpowiedź jest prosta: nożyce do blachy, kleszcze i młotek. Bez nich trudno wyobrazić sobie jego codzienną pracę.
Ale Michał to nie tylko dekarz.
Po godzinach kolekcjonuje sprzęt audio z lat siedemdziesiątych, osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Kasety magnetofonowe, płyty winylowe, płyty CD i kultowe urządzenia to jego świat.
Czasami staje również za konsoletą jako DJ.
Drugą pasją jest pszczelarstwo. Jego niewielka pasieka liczy obecnie trzy rodziny pszczele.
Rodzina doskonale rozumie jego zamiłowanie do fachu. Żona i córka towarzyszą mu nawet podczas targów branżowych.
Michał stawia na rozwój.
Uważa, że dobry fachowiec nigdy nie powinien przestawać się uczyć. Nowe technologie, materiały i narzędzia wymagają ciągłego poszerzania wiedzy.
To również człowiek, który aktywnie angażuje się w rozwój środowiska dekarskiego.
Jest związany z Wiecha - Ogólnopolski Cech Dekarzy, Blacharzy i Cieśli od samego początku, od zebrania założycielskiego w marcu 2022 roku. To on zainicjował powstanie sekcji lubelskiej i dziś wkłada wiele pracy, serca i zaangażowania w jej rozwój.
Jego marzeniem jest między innymi organizacja wielkiego pikniku rzemiosła na Lubelszczyźnie.
Bo Wiecha to dla niego ciągły rozwój, wymiana doświadczeń i podnoszenie jakości pracy dekarzy.
A co powiedziałby młodym ludziom, którzy zastanawiają się nad wyborem tego zawodu?
Dekarstwo jest wymagające i ciężkie, ale daje ogromną satysfakcję. To zawód, w którym można się rozwijać, zdobywać doświadczenie i być dumnym z efektów własnej pracy.
Czy wybrałby go ponownie?
Bez wahania!
Bo nie wyobraża sobie, że mógłby robić coś innego.
A jego dewiza?
„Dobry dach to bezpieczeństwo dla Twojej rodziny i spełnione marzenia”.
Michał Ciechomski – człowiek z pasją, fachowiec z doświadczeniem i jeden z ludzi, którzy budują siłę Wiechy Lubelskiej.
WIECHA Wiecha - Sekcja Lubelska Cechu Dekarzy, Blacharzy i Cieśli
Ludzie. Fach. Doświadczenie. Wspólna przyszłość.