29/09/2016
To naprawdę duże szczęście, że procesem cyfryzacji kieruje właśnie min. Streżyńska, trzeźwo myślący manager, mająca merytoryczną kompleksową wiedzę na temat specyfiki rynku ICT w Polsce, a nie zawodowy polityk.
Ekonomiczne rozwiązania, rozwiązania open source, burzenie lokalnych monopoli i układów, zrywanie z uzależnieniami od dostawców aplikacji, pozostawianie praw do eksploatowanych aplikacji po stronie klientów a nie dostawców. Młody zespół przygotowanych specjalistów a nie gabinety polityczne ludzi bez wiedzy. Byłoby dobrze gdyby obecnie prowadzone inicjatywy zostały z sukcesem wdrożone.
Minister Cyfryzacji zyska nowy tytuł – Główny Informatyk Kraju. To jednak nie tylko zmiana wizerunkowa – jego kompetencje zostaną również znacząco powiększone. Głównym zadaniem ma być przede wszystkim walka z wyrzucaniem pieniędzy w błoto oraz utworzenie specjalnego zestawu...